Portal Aktywni.pl korzysta z plików cookies. Korzystając z serwisu zgadzasz się na ich przyjmowanie. Zapoznaj się z naszą polityką cookies. Zamknij powiadomienie.

Aktywna strefa Forum

Zaloguj się przez Facebooka

Inne »
» 10 pytań o buggykiting
Który narciarz lepszy? Wybierz!
vs


Aktywne pojedynki: zobacz rankingi zdjęć »
rozstrzygaj pojedynki
dodawaj zdjęcia
sprawdź kto wygrał

10 pytań o buggykiting

Autor: Max Makowski  Data publikacji: 2011-05-11

Tagi: , buggykiting, kitesailing, latawce, plaża, romo

Galeria artykułu

Wózek, latawiec, wiatr i otwarta przestrzeń - tylko tyle potrzeba, żeby uprawiać ten sport zyskujący coraz większą popularność na europejskich plażach. Jeśli szukacie sportu, który da Wam sporą dawkę adrenaliny bez konieczności balansowania na krawędzi życia i śmierci, to jest to.


1. Co to jest buggykiting? Jaka jest historia tego sportu?

Buggykiting polega na „żeglowaniu po lądzie lub piachu" przy pomocy wózka „buggy" i latawców pełniących rolę żagla. Tak właśnie jest zakwalifikowany przez międzynarodową organizację FISLY (International Federation of Sand and Land Yachting), jako klasa VIII. Klasy I-VII stanowią klasyczne jachty lądowe.

Pierwsze wzmianki o użyciu latawca jako siły pociągowej pochodzą z XIII wieku z Chin. W 1826 roku angielski nauczyciel i wynalazca George Pocock podjął próbę napędzania dyliżansu przy pomocy latawców. Udało mu się przejechać odległość 182 km z Bristolu do Marlborough ze średnią prędkością 32 km/h. Latawce, których użył były zbliżone budową do obecnie używanych latawców trakcyjnych. W 1990 roku Nowozelandczyk Peter Lynn opracował wózek do buggykitingu w formie jaką znamy obecnie. To wydarzenie uważane jest za początek tego sportu.

2. Kilka słów o sprzęcie - jak to działa?

Do uprawiania buggykitingu potrzebujemy wózka buggy, latawców komorowych tzw. traction kites lub powerkites oraz uprzęży (trapezu). Latając na buggy siedzimy w siedzisku podpięci do latawca za pomocą uprzęży. Latawiec jest naszą siłą pociągową. Odpowiednie manewrowanie latawcem w powietrzu powoduje rozpędzanie się. Hamujemy natychmiast, wprowadzając wózek w poślizg (zaawansowani) lub powoli, kierując latawiec w zenit, boczne krawędzie okna wiatru lub po prostu najeżdżając w kierunku latawca (początkujący).

3. Jak się jeździ/kieruje wózkiem do buggykitingu? Czy to jest trudne?

Wózek do buggykitingu zbudowany jest z ramy, siedziska i trzech kół. Pilot siedzi pomiędzy dwoma tylnimi kołami połączonymi osią. Odległość siedziska od kół i tylnej osi decyduje o stabilności wózka i jego podatności na wykonywane poślizgi. Buggy kierujemy przy pomocy nóg sterując przednim kołem. O naszej prędkości decyduje natomiast ułożenie latawca względem okna wiatru. Dodawać prędkości możemy poprzez wykonywanie latawcem tzw. „ósemek” lub kręcąc tzw. „pętle” (z ang. loop). Połączenie i koordynacja wszystkich wyżej wymienionych czynności zajmuje trochę czasu, średnio kilka godzin, czyli już pierwszego dnia nauki będziemy mogli cieszyć się samodzielnie wykonanymi halsami.

4. Do jakiego sportu można porównać?

Buggykiting uważany jest za siostrzany sport kitesurfingu. W obu przypadkach siłą napędową jest latawiec, podobne jest też operowaniem nim. I tu podobieństwa się kończą. Do obu tych sportów używane są już zupełnie inne konstrukcje latawców.

5. Czy buggykiting jest bezpieczny, czy to raczej sport zbliżony do ekstremalnych i nie nadaje się dla dzieci?

Jeśli szukacie sportu, który da Wam sporą dawkę adrenaliny bez konieczności balansowania na krawędzi życia i śmierci, to jest to. Oczywiście zdarzają się kontuzje, ale przy odrobinie rozsądku, właściwym obuwiu, kasku i ochraniaczach, jesteście praktycznie niezniszczalni. Trzeba pamiętać, że jest to jednak sport zaliczany do ekstremalnych. Uprawiać go mogą wszyscy, w każdym wieku, również osoby niepełnosprawne. Zdarzyło nam się uczyć pięcioletnią dziewczynkę, a najstarszymi ludźmi, o których wiemy, że uprawiają buggykiting, są rodzice naszej koleżanki, instruktorki z Danii. Mają blisko 70 lat. W Europie Zachodniej uprawianie tego sportu przyjęło formę aktywnego wypoczynku dla całej rodziny.

6. Czy są jakieś regulacje prawne, trzeba mieć specjalne uprawnienia?

Poszczególne stowarzyszenia i kluby zrzeszone są w międzynarodowej organizacji jachtingu lądowego FISLY (International Federation of Sand and Land Yachting). Aby uprawiać ten sport na plażach Europy Zachodniej potrzebna jest nam licencja i ważne ubezpieczenie OC.

7. Gdzie, na jakim terenie, uprawia się (i można, czy są jakieś zakazy, gdzie nie wolno) buggy?

Jeździć na buggy można teoretycznie na każdym większym skrawku ziemi, lecz najlepiej nadają się do tego ogromne, płaskie plaże odpływowe w Niemczech, Danii, Francji, Holandii, Belgii. Sport ten uprawiany jest również na śródlądziu. Nadają się do tego łąki, pola i niektóre lotniska. Nie wolno latać (używać latawców) w pobliżu linii energetycznych i dróg, na które puszczony przez nas latawiec mógłby spaść.

8. A co jak nie ma silnego wiatru?

Latawce dobieramy w zależności od siły wiatru i naszej wagi. Gdy wiatr jest słaby, wyciągamy latawce o dużej powierzchni (10-12 m2).  Jeżeli wcale nie ma wiatru, a powietrze stoi w miejscu, wtedy możemy rozpocząć zabawę z ultralekkimi latawcami halowymi.

9. Kilka praktycznych rad jak zacząć?

Najpierw potrzebna nam jest znajomość pilotowania latawca trakcyjnego. Poznanie pojęć okna wiatru, zenitu, mierzenia siły wiatru, jak i samej konstrukcji powerkite'a. Zawsze zaczynamy od małych latawców wielkości 2-3 m2. Oczywiście wszystko zależne jest od siły wiatru w danym dniu i naszej wagi. Po opanowaniu podstaw pilotażu próbujemy użyć latawca do poruszania się na buggy.

10. Gdzie można się tego nauczyć i jak zdobyć licencję pilota buggykitingu?

Przygodę z buggykitingiem można zacząć od zakupu swojego pierwszego latawca w sklepie sportowym lub internetowym. Największy wybór „latających zabawek" w Polsce oferuje sklep Stribo.pl. Tam też doświadczeni konsultanci doradzą jaki model i rodzaj latawca wybrać. Po udanym zakupie znajdujemy większy kawałek ziemi i próbujemy naszych pierwszych lotów. Z doświadczenia i obserwacji wiemy, że bez odpowiedniego wstępu i porad nie jest to jednak prosta sprawa. Buggykiting.pl zajmuje się szkoleniami i nauką puszczania latawców. Wystarczy skontaktować się z nami i umówić na spotkanie. Jeżeli ktoś poczuje chęć sprawdzenia swoich sił w jeździe na buggy wtedy organizujemy wyjazd połączony z kursem na największej plaży Europy znajdującej się na duńskiej wyspie Romo. Po ukończeniu kursu otrzymuje się licencję uprawniającą do uprawiania tego sportu na pozostałych plażach świata. Dla fanów tego sportu, zaawansowanych pilotów możemy zorganizować wyprawę buggykitingową na pustynię Gobi w Mongolii bądź wyschnięte słone, jeziora w Argentynie.

Zobacz, jak wygląda żegolowanie po piasku:

1 osób dodało "10 pytań o bug…" do ulubionych (kto?)
Zaloguj się, aby zapisać w ulubionych
Max Makowski

Max

Warszawa

Podziel się swoją opinią!

dodaj komentarz
Daniel N.

Daniel

Warszawa

2009-08-14 22:44

A gdzie w Polsce, można na tym wehikule latać?

Karol Chmielarz

Karol

Warszawa

2009-08-16 08:36

W Polsce możliwości latania na tym są chyba mocno ograniczone :-/

Albert Kołodziejczyk

Albert

Wrocław

2009-08-16 18:58

fajna sprawa - a sa organizowane zawody w tym sporcie?? ktos wie??

Max Makowski

Max

Warszawa

2009-08-16 20:55

Witam.
Tak jak wspominałem w wywiadzie, w Polsce nie ma odpowiednich miejsc do latania na buggy. Oczywiście można pomęczyć się na łące, lotnisku czy kawałku plaży, ale gdy choć raz stanie się na plaży wyspy Romo, wtedy już nigdy nie przyjdzie Wam do głowy latać po trawie. Wszystko to można porównać do nurkowania w Wiśle... oczywiście można zejść pod wodę i zobaczyć jak ten sprzęt działa... ale wystarczy raz zanurkować na rafie w Australii lub tylko w Egipcie, aby zobaczyć różnicę:) Tak to mniej więcej wygląda.

Jeśli chodzi o zawody to najbliższe Mistrzostwa Europy (startować będą zawodnicy z różnych kontynentów) odbędą się w dniach 16-25 września 2009 w niemieckim St. Peter Ording (drugi, po Romo najbardziej znany spot buggykitingu). Jeżeli macie jakiekolwiek pytania, piszcie, chętnie na wszystkie odpowiemy.

Filip Kocur

Filip

Warszawa

2009-08-18 13:51

fajna sprawa, artykuł mnie wciągnął, chętnie bym spróbował ;)

Piotrek K.

Piotrek

Kabaty

2009-08-19 08:45

heh żeglowanie po piasku. to brzmi mega surrealistycznie! dobrze że jest dołączony film

Magda Kadłubowska

Magda

Warszawa

2009-08-20 12:30

"zdarzają się kontuzje"... mi to wyglada b niebezpiecznie..

Max Makowski

Max

Warszawa

2009-08-21 11:08

Każdy sport może być niebezpieczny jeżeli przy uprawianiu go brak zdrowego rozsądku. Ps. Gdy zobaczyłem szachy symultaniczne, pomyślałem "o, nie to niebezpieczne, można od tego długiego siedzenia nabawić się żylaków":)

Kamila Śnieżek

Kamila

Jastrzębie-Zdrój

2009-08-21 11:42

Rozumiem, że jako pasjonaci tego niekonwencjonalnego, aczkolwiek niezwykle uroczego sportu, będziecie nas reprezentować na najbliższych Mistrzostwach Europy?

Albert Kołodziejczyk

Albert

Wrocław

2009-08-21 14:10

poza tym w każdym sporcie zdarzają się kontuzje - jak źle trenujesz bieganie to też możesz zerwać więzadła krzyżowe w kolanie...

klient

2011-05-26 09:22

Witam,

Przestrzegam wszystkich zainteresowanych zakupem w sklepie Stribo, kilka tygodni temu kupiłem latawiec AZTEC 5.0 po kilku dniach użytkowania przy warunkach, jakie zaleca producent, w latawcu uległy zniszczeniu komory powietrzne, zgłosiłem reklamację do firmy, wysłałem produkt do oględzin po 14 dniach nie raczyli odpisać, a od firmy usłyszałem, że mogę przykleić sobie łątkę!!!!

No i że latawce za 10 000 PLN ulegają gorszym zniszczeniom!!! Co to za tłumaczenie?? Co to za podejście do Klienta??

Uwaga na ten produkt i sklep!!!!

Pozdrawiam,

Masz konto na portalaktywni.com?

Nie pamiętasz hasła? | Zarejestruj się

Dodaj komentarz

Nie musisz zakładać konta, żeby podzielić się swoją opinią. Dodaj komentarz już teraz.

dodaj komentarz

Dodaj komentarz

imię lub nick: *

wróć

adres e-mail: * (adres e-mail nie będzie widoczny)

wpisz tekst z obrazka *

* - pola wymagane
Polecane na Aktywni.pl
Aktywne Pojedynki
Który narciarz lepszy? Wybierz!
vs
Reklama
Reklama
Zgłoś uwagi

Zgłoś uwagi do strony Aktywni.pl