Portal Aktywni.pl korzysta z plików cookies. Korzystając z serwisu zgadzasz się na ich przyjmowanie. Zapoznaj się z naszą polityką cookies. Zamknij powiadomienie.

Aktywna strefa Forum

Zaloguj się przez Facebooka

Indywidualne »
Wszystkie
» Kim jest Biegnący Wilk
Który tenisista przystojniejszy? Wybierz!
vs


Aktywne pojedynki: zobacz rankingi zdjęć »
rozstrzygaj pojedynki
dodawaj zdjęcia
sprawdź kto wygrał

Kim jest Biegnący Wilk

Autor: Anna Kalinowska  Data publikacji: 2009-03-02

Tagi: biegnący wilk, dariusz morsztyn, maszer, psie sporty, psie zaprzęgi, wyścigi psich zaprzęgów Zdrowa forma

Galeria artykułu

Dariusz Morsztyn to człowiek wyjątkowy. To dla wielu wzór do naśladowania. Ten 43-letni absolwent warszawskiej AWF to jedyny Polak, który wziął udział w Finnmarkslopet - jednym z trzech najtrudniejszych wyścigów psich zaprzęgów na świecie, a najdłuższym wyścigu w Europie i najbardziej na północ zlokalizowanym wyścigu  w świecie. W marcu tego roku Morsztyn wraz z dziesiątką psów ponownie wystartuje w tych prestiżowych zawodach.

Wyprawa do dalekich krańców Norwegii to jednak dla Morsztyna nie tylko udział traktowany w kategoriach sportowych, ale przede wszystkim kontakt z prawdziwą Północą, zorzą polarną, twardymi ludźmi i dziewiczą przyrodą.

Dariusz Morsztyn nie jest bowiem wyczynowcem, nie interesują go na siłę zdobywane medale czy miejsca na podium. Uważa, że wszędzie tam, gdzie są dzieci lub zwierzęta nie powinien się pojawiać wyczyn. Jest przeciwny tworzeniu dyscyplin olimpijskich z udziałem zwierząt. Psy zaprzęgowe to niezwykły fenomen, a długodystansowe wyścigi są tego najlepszym przykładem. Sport, według niego, ma służyć zdrowiu. Przygoda, niezwykła, dzika przyroda, bezkresne odległości, zimno, odwieczna współpraca człowieka ze zwierzętami i niezwykli twardzi ludzie - to magia Północy i długodystansowych wyścigów psów zaprzęgowych.

Dariusz Morsztyn to znany ekolog,  propagator zdrowego stylu życia, wegetarianin, rolnik ekologiczny,  harcerz (twórca i Wódz Naczelny Harcerskiego Ruchu Ochrony Środowiska im. św. Franciszka z Asyżu),  biegacz długodystansowy, mors, indianista, twórca położonej w najdzikszym rejonie Mazur „Republiki Ściborskiej", w której znajduje się m.in. jedyne stałe muzeum północnych ludów tubylczych (muzeum „eskimoskie").

Przydomek Biegnący Wilk
Pseudonim, który znany jest bardziej niż samo nazwisko, wziął się z zamiłowania  Morsztyna do psich zaprzęgów. Od 17 lat zajmuje się psami zaprzęgowymi, których posiada aktualnie 35. Jeździ dużymi zaprzęgami (14 psów). W przeszłości był czynnym zawodnikiem i organizatorem uznanych zawodów psich zaprzęgów (m.in. organizator w 2000 r. najdłuższego, liczącego 600 km, wyścigu psich zaprzęgów w Polsce). Ze względu na przekonania (sprzeciw wobec wyczynowi w sporcie z udziałem zwierząt, stosowaniu dopingu i niehumanitarnym zachowaniom wobec zwierząt części polskich maszerów) Morsztyn od kilku lat nie uczestniczy w rozwoju sportu psich zaprzęgów w Polsce.
Jest za to propagatorem wykorzystania psów w turystyce i rekreacji. Zajmuje się też od wielu lat dogoterapią (na ten temat powstał film „Maszer"), jest twórcą uznanej w turystyce biznesowej firmy usługowej „Biegnący Wilk".

Republika Ściborska
Republika Ściborska to siedlisko Biegnącego Wilka, położone w najdzikszym terenie Mazur. Tam właśnie trenuje wraz z psami i niemal codziennie szlak ćwiczącego zaprzęgu mija się z łosiami, jeleniami, watahami dzików, tropami wilków.
Republika jest również udostępniana turystom, którzy respektują zasady, obowiązujące na jej terenie. Należą do nich zakaz palenia tytoniu, picia alkoholu i przebywania osób nietrzeźwych, zakaz używania negatywnego słownictwa, spożywanie tylko potraw wegetariańskich. W zamian czeka na odwiedzających przejażdżka psim zaprzęgiem, wyprawa w dziką puszczę oraz kąpiel parowa w czarnej bani.

Niecodzienne przekonania
Człowiek współczesny, według Biegnącego Wilka, niesiony na skrzydłach „cywilizacji" zatraca swoją naturalną odporność i siłę. Co więcej staje się fizycznie ułomny, a swoją ułomność przekazuje własnym dzieciom i zwierzętom. Współczesny pies jako najbardziej typowy przedstawiciel psowatych, dla którego bieg jest podstawą egzystencji, ma kondycję pozwalającą mu parokrotnie być wyprowadzonym na trawnik przed blok mieszkalny...
Każdy wilk mieszkający w sąsiedztwie Republiki Ściborskiej pokonałby trasę Finnmarkslopet w kilka dni - dlaczego zatem trenowane, odrobaczane i doskonale karmione psy nie mogą tego zrobić. Chodzi zatem o doprowadzenia kondycji i siły do stanu „normalności".

10 kilometrów
To dystans, który Biegnący Wilk uznaje jako miernik ułomności - każdy powinien taki dystans przebiec swoim tempem od skończenia 10 lat, do dnia śmierci. Tymczasem 95 procent populacji ludzkiej nigdy nie przebiegło takiego dystansu i nie przebiegnie - to problem współczesności, który zauważa ten niezwykły Polak.
Wyprawa Finnmarkslopet demonstruje i lansuje możliwość osiągania naturalnej siły i odporności.

Zapraszamy na stronę Dariusz Morsztyna: www.biegnacy-wilk.pl

1 osób dodało "Kim jest Biegn…" do ulubionych (kto?)
Zaloguj się, aby zapisać w ulubionych
Dariusz Rybi

Dariusz

Górny Mokotów

Podziel się swoją opinią!

dodaj komentarz

OLAF

2011-06-03 16:04

dla mnie osobiście ten człowiek to wielki cwaniak i krętacz.Wiele rzeczy o których pisze i mówi to zupełne kłamstwo. Jak miała przyjechać do niego telewizja to osobiście widziałem jak wynosił telewizor i komputer na strych ,że niby to żyje bez tych wynalazków.Jak takiemu niby ekologowi można ufać? Dla reklamy gotów jest zrobić wszystko a nawet poniżyć drugiego człowieka Wiem onim bardzo dużo brzydkich rzeczy i uważam że mimo swojej pasji zupełnie nie zasługuje na podziw ale na wielką krytykę

OLAF

2011-06-03 16:04

dla mnie osobiście ten człowiek to wielki cwaniak i krętacz.Wiele rzeczy o których pisze i mówi to zupełne kłamstwo. Jak miała przyjechać do niego telewizja to osobiście widziałem jak wynosił telewizor i komputer na strych ,że niby to żyje bez tych wynalazków.Jak takiemu niby ekologowi można ufać? Dla reklamy gotów jest zrobić wszystko a nawet poniżyć drugiego człowieka Wiem onim bardzo dużo brzydkich rzeczy i uważam że mimo swojej pasji zupełnie nie zasługuje na podziw ale na wielką krytykę

DhEdek

2011-06-06 09:22

Dziwny wpis. Jak ktoś czegoś nie rozumie to staje się wrogiem. To dotyczy większości ludzi. Komputer czy telewizor nie jest przeszkodą w ekologicznym stylu życia. Odwiedziłem Biegnącego Wilka i jeżeli dla mnie telewizor czy komputer byłyby przeszkodą w wybranym stylu życia to byłbym nienormalny. Są to najszybsze środki informacji i zdobywania wiedzy. Wyobraż sobie Olaf, że Biegnący Wilk korzysta z energii elektrycznej. Czy to zauważyłeś?

natalia

2012-11-02 12:56

byłam tam serdecznie polecam!

dottie

2015-11-11 20:27

czy czasem nie sięga to ruchu Paderewskiego- eleusis ?

Wilczek

2018-05-14 11:26

Co do kompa i tv to oczywiście nie widzę w posiadaniu takiego sprzętu niczego nie ekologicznego, ale ile jest obłudy w tym że chowa się go na strychu prze dziennikarzami aby uchodzić za, no właśnie za kogo.Jeśli ktoś postępuje w ten sposób to chyba nie jest osobą godną zaufania, a jak to opisał wyżej OLAF po prostu krętacz. Z kąd inąd wiem że okoliczni mieszkańcy i najbliżsi sąsiedzi także nie mają o tym człowieku dobrego zdania że pisze donosy na wszystkich i na wszystko, że jednym słowem jest po prostu wrzodem na dupie. A przecież jak się tutaj parę lat temu przyprowadzał to powinien zintegrować się z istniejącą wspólnotą a nie wprowadzać na siłę swoje zasady.

Masz konto na portalaktywni.com?

Nie pamiętasz hasła? | Zarejestruj się

Dodaj komentarz

Nie musisz zakładać konta, żeby podzielić się swoją opinią. Dodaj komentarz już teraz.

dodaj komentarz

Dodaj komentarz

imię lub nick: *

wróć

adres e-mail: * (adres e-mail nie będzie widoczny)

wpisz tekst z obrazka *

* - pola wymagane
Polecane na Aktywni.pl
Aktywne Pojedynki
Który tenisista przystojniejszy? Wybierz!
vs
Reklama
Reklama
Zgłoś uwagi

Zgłoś uwagi do strony Aktywni.pl