Portal Aktywni.pl korzysta z plików cookies. Korzystając z serwisu zgadzasz się na ich przyjmowanie. Zapoznaj się z naszą polityką cookies. Zamknij powiadomienie.

Aktywna strefa Forum

Zaloguj się przez Facebooka

Zdrowa forma »
» Picie niszczy twoje życie
Który brzuch lepszy? Wybierz!
vs


Aktywne pojedynki: zobacz rankingi zdjęć »
rozstrzygaj pojedynki
dodawaj zdjęcia
sprawdź kto wygrał

Picie niszczy twoje życie

Autor: AKADEMICKI ZWIĄZEK SPORTOWY redakcja  Data publikacji: 2009-01-21

Tagi: , alkohol, picie, walka z rakiem Zdrowa forma

Galeria artykułu

Jesienią 2008 roku Zarząd Główny Akademickiego Związku Sportowego rozpoczął kampanię społeczną w ramach "Kodeksu Walki z Rakiem". Jej pierwszym elementem jest akcja "Wybierz dobrą metę" mająca na celu skupienie uwagi sportowego środowiska akademickiego: zawodników, trenerów działaczy - na problemy związane ze spożywaniem napojów alkoholowych.
Zapraszamy do  zapoznania się z treściami zawartymi w "Kodeksie Walki z Rakiem".

Jak piję alkohol?
Wyróżnia się trzy podstawowe wzory spożywania alkoholu rodzącego zagrożenia, które wymagają interwencji i zmiany:
- Ryzykowne spożywanie alkoholu to picie nadmiernych ilości alkoholu (jednorazowo i łącznie w określonym czasie) nie pociągające za sobą aktualnie negatywnych konsekwencji, przy czym można oczekiwać, że konsekwencje te pojawią się, o ile obecny model picia alkoholu nie zostanie zmieniony.
- Picie szkodliwe to taki wzorzec picia, który już powoduje szkody zdrowotne, fizyczne bądź psychiczne; ale również psychologiczne i społeczne, przy czym nie występuje uzależnienie od alkoholu.
- Uzależnienie od alkoholu jest następstwem długotrwałego szkodliwego spożywania alkoholu, w którym picie uzyskuje zdecydowane pierwszeństwo przed zachowaniami, które niegdyś były dla osoby pijącej ważniejsze.
Wzorzec picia osób uzależnionych i pijących szkodliwie może być dość podobny. To, co przede wszystkim różni obie te grupy to występowanie u osób uzależnionych głodu alkoholowego, objawów zespołu abstynencyjnego i upośledzenia kontroli nad zachowaniami związanymi z ilością i częstotliwością picia. Mówiąc bardziej opisowo: osoba uzależniona odczuwa silny, nieodparty przymus sięgania po alkohol, doświadcza szeregu nasilających się dolegliwości fizycznych i psychicznych po przerwaniu lub znacznym ograniczeniu picia (drżenie mięśniowe, wzmożona potliwość, zaburzenia snu, niepokój, drażliwość, lęki), które ustępują po wypiciu kolejnej porcji alkoholu oraz pije alkohol inaczej niż tego naprawdę pragnie (więcej i dłużej niż planuje, ma problemy z utrzymaniem zaplanowanej abstynencji).
Osoby pijące alkohol mogą wielokrotnie w ciągu swojego życia zmieniać wzorzec spożywania alkoholu przemieszczając się na continuum od abstynencji, poprzez picie o niskim poziomie ryzyka, do spożywania alkoholu w sposób wysoce ryzykowny i szkodliwy. Niektóre z nich się uzależnią.
Jest to wędrówka w dwie strony. Ktoś, kto dzisiaj pije alkohol na poziomie niskiego ryzyka może w wyniku różnego rodzaju okoliczności zwiększyć swoje picie do poziomu wysokiego ryzyka. Ktoś, kto dziś pije ryzykownie lub szkodliwie może na tyle ograniczyć swoje picie, aby radykalnie zmniejszyć wynikające z niego szkody. Abstynent może w każdej chwili zacząć pić, a osoba uzależniona może zostać abstynentem. Najmniej prawdopodobna jest sytuacja, że osobie uzależnionej uda się trwale ograniczyć spożywanie alkoholu, a więc wrócić na stałe do picia kontrolowanego, o niskim ryzyku szkód.

Picie alkoholu staje się problemem gdy:
- zwiększa się ilość i częstotliwość spożywania alkoholu,
- zmienia się funkcja picia i rola alkoholu w życiu (picie nie jest już tylko elementem wzorca kulturowego, ale staje się lekarstwem na stres, smutek, samotność, lęk),
- postępuje przywiązanie do sytuacji picia (narasta koncentracja na sytuacjach związanych z piciem, oczekiwanie na moment picia, celebrowanie picia, niepokój w sytuacji niemożności napicia się),
- alkohol spożywany jest w nieodpowiednich sytuacjach jak: okres ciąży i karmienia piersią, prowadzenie pojazdów, przy spożywaniu leków wchodzących w reakcje z alkoholem, pomimo chorób wykluczających spożywanie alkoholu itp.
- nasilają się incydenty upojenia,
- pojawia się zaniepokojenie piciem i uwagi krytyczne wyrażane przez osoby bliskie oraz sygnały sugerujące ograniczenie ilości lub powstrzymanie się od picia,
- używanie alkoholu staje się sposobem usuwania przykrych skutków poprzedniego picia (klinowanie),
- pojawiają się trudności w przypominaniu sobie co się działo poprzedniego dnia w sytuacjach związanych z piciem,
- rosną negatywne konsekwencje nadużywania alkoholu, a mimo to picie jest nadal kontynuowane.

Jadwiga Fudała PARPA

Europejski kodeks walki z rakiem:
1. Nie pal! Jeśli palisz, rzuć! Jeśli jeszcze nie rzuciłeś, nie pal przy niepalących.
2. Wystrzegaj się otyłości.
3. Bądź codziennie aktywny ruchowo, uprawiaj ćwiczenia fizyczne.
4. Spożywaj więcej warzyw i owoców: jedz co najmniej 5 porcji dziennie.
5. Jeśli pijesz alkohol - piwo, wino lub napoje wysokoprocentowe - ogranicz jego spożycie: mężczyźni do dwóch porcji dziennie, kobiety do jednej porcji dziennie; nigdy nie upijaj się.
6. Unikaj nadmiernej ekspozycji na promienie słoneczne.
7. Przestrzegaj ściśle przepisów dotyczących ochrony przed narażeniem na znane substancje rakotwórcze.
8. Bierz udział w programach szczepień ochronnych przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B.
9. Kobiety po 25. roku życia powinny uczestniczyć w badaniach przesiewowych w kierunku raka szyjki macicy.
10. Kobiety po 50. roku życia powinny uczestniczyć w badaniach przesiewowych w kierunku raka piersi.
11. Kobiety i mężczyźni po 50. roku życia powinni uczestniczyć w badaniach przesiewowych w kierunku raka jelita grubego.

Jeśli pijesz alkohol - piwo, wino lub napoje wysokoprocentowe - ogranicz jego spożycie: mężczyźni do dwóch porcji (8 g czystego alkoholu - kieliszek wódki, 1 małe piwo lub kieliszek wina) dziennie, kobiety do jednej porcji dziennie; nigdy nie upijaj się.
Alkohol jest substancją rakotwórczą! Picie go zwiększa ryzyko rozwoju nowotworów złośliwych, m.in. jamy ustnej, gardła, krtani, przełyku czy wątroby i piersi. Im więcej wypitego alkoholu, tym gorzej. Potoczne myślenie, że picie alkoholu jedynie w połączeniu z paleniem tytoniu bywa rakotwórcze jest nieprawdziwe. Alkohol zwiększa bowiem ryzyko nowotworów górnego odcinka przewodu pokarmowego i układu oddechowego także u osób niepalących. Natomiast picie w połączeniu z paleniem tytoniu dodatkowo zwiększa ryzyko zachorowania na te nowotwory, a każdy z tych czynników potęguje działanie drugiego. W porównaniu z osobami, które nigdy nie paliły tytoniu i nie piły alkoholu, u regularnie palących i nadużywających przy tym alkoholu ryzyko zachorowania jest 10-100-krotnie wyższe.
Mechanizm rakotwórczego działania alkoholu polega prawdopodobnie na potęgowaniu rakotwórczego działania tytoniu i innych tzw. kancerogenów, na jakie narażony jest górny odcinek przewodu pokarmowego i drogi oddechowe. Przypuszczalnie istotne znaczenie ma też dieta uboga w warzywa i owoce, typowa dla osób pijących alkohol w dużych ilościach, które zazwyczaj nie dbają o to, co jedzą. Pod względem wpływu na ryzyko wystąpienia nowotworów nie ma różnicy między piwem, winem i alkoholami wysokoprocentowymi. Głównym czynnikiem zwiększonego ryzyka jest bowiem ilość spożywanego etanolu (nie ma znaczenia czy jest to wódka czy piwo, podobnie zresztą jak w przypadku rozwoju choroby alkoholowej).
Zależność tego typu obserwować można np. przy raku jelita grubego, gdzie ryzyko zachorowania jest wprost proporcjonalne do ilości spożytego alkoholu, niezależnie od jego rodzaju. Z kolei w przypadku raka piersi, u kobiet pijących alkohol nawet w niewielkich ilościach występuje wzrost ryzyka zachorowania.

Niewielkie ilości
Inaczej ma się sprawa stylu picia. Upijanie się, spożywanie dużej ilości alkoholu w czasie jednej sesji (tzw. binge drinking), jest zawsze niebezpieczne. W piciu niewielkiej ilości alkoholu codziennie (tzw. śródziemnomorski styl picia alkoholu) dopatruje się nawet pewnych korzyści zdrowotnych w wypadku chorób kardiowaskularnych. Niestety taki styl używania alkoholu nie należy do polskiej tradycji. W Polsce wśród niealkoholików do codziennego picia niewielkich ilości alkoholu przyznaje się mniej niż 1%. W Italii 1 czy 2 kieliszki wina (ale tylko!!!) do obiadu pije codziennie 70-80% Włochów.

1 osób dodało "Picie niszczy …" do ulubionych (kto?)
Zaloguj się, aby zapisać w ulubionych
Marek Kwietniewski

Marek

Warszawa

Podziel się swoją opinią!

dodaj komentarz

Monika

2012-02-20 19:53

Zapraszam do zajrzenia na strony: www.sztukawina.pl oraz www.scottishhouse.pl coś dla koneserów dobrych trunków oraz cen ;)

zyczliwy

2015-12-22 11:40

Jest terapia leczenia alkoholizmu wg. metody Sinclaira. Polega na podawaniu leku naltrekson godzinę przed piciem. 78% wyleczonych i powrót do normalnego picia lub abstynencji. Jest książka o tym pt. "The Cure for Alcoholism" na amazonie

Baworka

2017-04-21 12:27

Byłam w związku małżeńskim z alkoholikiem, przez 15 lat pił, dwukrotnie próbował rzucić i przestawał pić, myślałam, że osiągnął sukces i jest trzeźwy.Ale to było na krótko. Niestety choroba dotyka całą rodzinę, teraz to wiem. Siostra pomogła mi znaleźć odpowiedni ośrodek. Zawiozłam męża do koszalina do Wsparcia. Zostawiłam go na 8 tygodni a jak wróciłam prawie go nie poznałam tak się zmienił. Nie tylko przestał pić, ale zmienił w ogóle podejście do życia. teraz próbuje odbudowac relacje z córkami i ze mna. Znalazł sobie nowe hobby i spędza z nami więcej czasu. Jeszcze długa droga przed nami, ale to już 8 miesięcy jak nie pije. Jestem dobrej myśli. Pozdrawiam Baworka

Toksi

2017-06-27 11:54

Nie tylko twoje ale chyba przede wszystkim wszystkich twoich bliskich. Dzieciom psuje dzieciństwo i miesza w ich przyszłym życiu. Zwłaszcza jeśli alkohol jest od zawsze. Gdy wyprowadziłam się z domu na studia, to zrozumiałam, że mam problem. Zapisałam się na terapię dla współuzależnionych. Wybrałam ośrodek Wsparcie pod Koszalinem. To nie było dla mnie łatwe, ale dzięki temu zaczęłam żyć na prawde. Przestałam się o wszystko obwiniać. Zrozumiałam, że moje życie jest wartościowe i warto je wykorzystać w pełni. Rozmowy z terapeutami pozwoliły mi na rozprawienie się ze wszystkimi demonami z przeszłości. Od wyjścia z ośrodka pisze nowy rozdział w swoim życiu.

Masz konto na portalaktywni.com?

Nie pamiętasz hasła? | Zarejestruj się

Dodaj komentarz

Nie musisz zakładać konta, żeby podzielić się swoją opinią. Dodaj komentarz już teraz.

dodaj komentarz

Dodaj komentarz

imię lub nick: *

wróć

adres e-mail: * (adres e-mail nie będzie widoczny)

wpisz tekst z obrazka *

* - pola wymagane
Polecane na Aktywni.pl
Aktywne Pojedynki
Który brzuch lepszy? Wybierz!
vs
Reklama
Reklama
Zgłoś uwagi

Zgłoś uwagi do strony Aktywni.pl